Oficjalne potwierdzenie nieoficjalnego transferu

W niekończącym się serialu z Robertem Lewandowskim w głównej roli nastąpił  istotny zwrot akcji. Jego agent powiedział to, co wszyscy wiedzieli od dawna.  

Lewandowski w Bayernie, czyli klasyczna spodziewana niespodzianka. Cezary Kucharski wreszcie pełnym zdaniem zakomunikował to, co przedtem mówił tylko między zdaniami... 

Aby do zimy

Pokaż mi swoje problemy, a powiem ci kim jesteś. Wystarczy prześledzić te piłkarskie z ostatnich kilkunastu godzin, by przekonać się o słuszności owej teorii.     

Zacznijmy od najwyższej półki. W Monachium dramat. Od kilku dni szukają „kreta” w Bayernie. Głównie trener Pep Guardiola, który się wściekł. Ktoś kabluje z szatni. Temat nie tak dawno był przerabiany także w Madrycie. Ciekawe, że „krety” zawsze...

Nani się doigrał

David Moyes stwierdził, że sędzia zabrał Manchesterowi United Puchar Mistrzów. Szkoda, że nie chciał podać jeszcze wyniku w finale.

Tam, gdzie pojawia się Jose Mourinho, zawsze coś się dzieje. Diabeł nigdy nie ma wolnego, nawet gdy Portugalczyk występuje wyłącznie w roli drugoplanowej (spokojnie, tylko z pozoru!). Tak było też podczas wczorajszego meczu Ligi Mistrzów Manchesteru United z... 

Podsumowanie 2014 roku – cz. 7

Powspominajmy dziś co działo się w piłce we wrześniu. Wypowiedź trenera reprezentacji Gibraltaru dowodzi, że na papierze pokonać można każdego...

Tak naprawdę to nie ma większego znaczenia, z kim zaczynamy kwalifikacje. Najważniejsze są punkty. Trudno zatem powiedzieć czy to dobrze, czy źle, że zaczynamy właśnie z Gibraltarem. Musimy się skupić i zrobić wszystko, aby zagrać jak najlepiej. W naszej grupie jest jeden...

Czy AEK to dopiero początek?

Feyenoord Rotterdam, Sporting Lizbona i Besiktas Stambuł spadły do drugiej ligi. Co to za bzdury? Na razie bzdury, ale lepiej nie lekceważyć ostrzeżenia z Grecji.

Zespół AEK Ateny po raz pierwszy spadł z greckiej ekstraklasy. To jeden z trzech wielkich klubów z Aten obok Panathinaikosu i Olympiakosu. Jedenaście razy był mistrzem Grecji. Docierał do ćwierć- i półfinałów wszystkich europejskich pucharów... 

Zazdrościć czy współczuć?

Adam Nawałka został oficjalnie przedstawiony przez Zbigniewa Bońka jako nowy trener reprezentacji Polski. Euforii raczej nie widać. Może i lepiej...

Gdy selekcjonerem zostawał Franciszek Smuda miał spore grono zwolenników. Kiedy w marnym stylu żegnał się z EURO 2012, pochowali się po kątach. Nie było niestety komu go bronić.

Jeszcze trochę cierpliwości

Dostałem wczoraj... żółta kartkę. To niestety dowód, jak znakomicie pracuje wydział propagandy PZPN. Muszę się wziąć zdecydowanie mocniej do roboty!

Pod ostatnim tekstem, zamieszczonym w środę, znalazłem komentarz: „Żółta kartka dla autora. Mogę zrozumieć, że "Trafnie.eu" nie przepada za człowiekiem, który zatrzymał Anglię, bo jego słowne, folklorystyczne wygibasy, mogą rzeczywiście wzbudzać aplauz, tylko na..."

Przekleństwo wielkich klubów

Sebastian Mrowca jest piłkarzem drużyny juniorów Bayernu Monachium. Marzy mu się, co zrozumiałe, awans do kadry seniorów. Nie chcę go dołować, ale…

Urodził się w Niemczech, gdzie wyjechali rodzice. Na razie znają go tylko kibice, którzy nie pogardzą meczami reprezentacji Polski do lat 19 z jego udziałem. Jest także kapitanem drużyny młodzieżowej Bayernu...

Pomagierów ci u nas dostatek

Tematem dnia w środę była oczywiście porażka Celtiku z Mariborem w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Mnie jednak zaciekawiło coś zupełnie innego.

Wisława Szymborska, chwaląc kiedyś pewnego autora napisała, że stworzył swoje dzieło „bez kretyńskiej uciechy”. Śledząc reakcję po kolejnej wywrotce Celticu odnoszę wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie - przede wszystkim uciecha!

Nowe wyzwanie dla Nawałki

Po meczach ćwierćfinałowych na EURO dwa dni przerwy, więc i moment, by podsumować występ Polaków. Choć podsumowano go już entuzjastycznie.

Bardzo często w tych ocenach pojawiało się w rodzimych mediach słowo „zachwycony”. Ktoś był zachwycony albo całą reprezentacją, albo jej poszczególnymi zawodnikami (na przykład Bartoszem Kapustką). Ja takiego określenia bym nie użył, choć już wcześniej napisałem...