Igrzyska obłudy

Luis Suárez, czy raczej – gryzoń, nurek, kanibal – powisi kilka miesięcy za kolejną próbę sprawdzenia uzębienia na ciele piłkarza. Czy to już ostatni jego wybryk?

Rozmawiałem po meczu Włoch z Urugwajem z kilkoma dziennikarzami. Opinie wszystkich były mniej więcej takie same. Jeśli Urugwajczyk nie zostanie ukarany za pogryzienie Chielliniego, mimo że nie dostał za to żadnej kartki, będzie skandal.

A skończyło się jak zwykle…

Adam Nawałka zakomunikował, że selekcja w reprezentacji powoli się kończy, zapowiadając kilka powrotów. Zastanawiam się po co w ogóle się zaczęła?

Pan selekcjoner rozpoczął pracę z kadrą z przytupem. Tak wielkim, jak później huk towarzyszący sypiącym się w gruzy złudzeniom. To była dotąd jedyna selekcja – urojeń, że wbrew logice można coś zdziałać. Na przykład wmówić  gwiazdkom z...

Reformatorów jak zwykle dostatek

Proces naprawczy reprezentacji Polski w toku. Przedstawiane propozycje jej uzdrowienia specjalnie nie zaskakują. Praktycznie wszystko już przerabialiśmy.

Pierwsza pojawiła się na początku konferencji prasowej po nieszczęsnym meczu z Ukrainą. Wnioskodawca grzmiał, by pogonić „trójkę z Dortmundu, która znów zawiodła”... 

Skaut Norwich City trenerem Legii!

Jan Urban rozstał się w czwartek z warszawskim klubem za porozumieniem stron. Jeszcze kilka dni temu jego prezes twierdził, że to najlepszy trener w Polsce!

Przyczyną rozstania z dotychczasowym szkoleniowcem jest rozbieżna wizja rozwoju drużyny w najbliższych latach – poinformował klub. Nie ma chyba większego sensu teraz nad tym się rozwodzić. Poczekajmy najpierw na realizację wizji. A pewnie i na...

Ktoś pozdejmował opony

Jak podała „Rzeczpospolita” prokuratura zainteresowała się tym, co działo się w PZPN. To dobre i złe wiadomości dla nowego prezesa.

Wbrew pozorom działalność piłkarskiego zwiążku w ostatnich latach, to nie jest wielka czarna dziura, ale raczej temat mocno rozwojowy. Zainteresowanie prokuratury właśnie tego dowodzi...

Ławka postarza

Sezon ligowy skończył się już w większości krajów. Rozpoczął się za to sezon transferowy. Na samym jego początku polski bramkarz zrobił to, co już dawno zapowiadał.

Łukasz Fabiański zmienił klub rozstając się z Arsenalem. Jego odejście nie powinno być dla nikogo niespodzianką. Miał grać w Niemczech, zagra w Walii, ale w tej samej lidze co wcześniej. Będzie bronił w Premier League bramki Swansea City. Mam nadzieję, że...

Byle co go nie złamie

Przemysław Tytoń znów w trakcie meczu odjechał karetką z boiska do szpitala, gdy jego PSV grał w Kerkrade z Rodą. Na szczęście uraz okazał się niegroźny. 

Ten chłopak nie ma szczęścia. To znaczy raz miał aż za dużo. Wszedł do bramki podczas inauguracyjnego meczu EURO 2012, za usuniętego z boiska Wojciecha Szczęsnego, i od razu obronił karnego. Oglądałem następnego dnia...

Gdzie powinien spocząć Eusebio?

To nie jedyne ciekawe pytanie jakie padło podczas moich dyskusji o portugalskiej piłce w Lizbonie. Miałem szczęście z wyborem rozmówcy o niestandardowych poglądach.

Mam nadzieję, że nie muszę już przedstawiać Dinisa Teixeirę? Gdybym się mylił, proszę przeczytać poprzedni tekst. Przypomnę tylko, że po wycieczce do Seixal wylądowaliśmy późnym wieczorem w knajpce w dzielnicy Bairro Alto w Lizbonie. I zaczęliśmy... 

Milik nokautuje rywali!

Internauci we Włoszech zakochali się w reprezentancie Polski. Gdy zajrzałem na stronę dziennika „Tuttosport”, aż nie mogłem uwierzyć co zobaczyłem.

O tym, że Arkadiusz Milik dostał nominację do nagrody „Golden Boy”, czyli „Złotego Chłopca”, już wszyscy w Polsce wiedzą. Przyznaje ją od 2003 roku ukazujący się w Turynie włoski dziennik „Tuttosport”. Statuetkę dla najbardziej utalentowanego piłkarza poniżej...

Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!

Mijają dwa lata odkąd stery prezesa Legii przejął Bogusław Leśnodorski. Na pewno nigdy nie przebije Józefa Wojciechowskiego, który rządził w Polonii Warszawa, ale...

Leśnodorski wyjątkowo intensywnie udziela się w mediach. Choćby pobieżna analiza materiałów z nim związanych dowodzi niezbicie, że świetnie czuje się w roli przepytywanego, choć sam twierdzi co innego. Może dlatego jest co cytować. I jego, i tych, którzy mówią o nim.