Za trudne pytania

Niektóre tytuły tekstów w mediach należą do moich ulubionych. Niestety często są „pompowane” zdecydowanie ponad miarę. Czy tym razem będzie podobnie?

Oto wspomniany tytuł: „Polak na ustach wszystkich. Giganci ustawiają się w kolejce”. A oto jego uzasadnienie: „Kacper Kozłowski jest jednym z najgorętszych nazwisk w tureckiej piłce. Młody pomocnik Gaziantep FK imponuje formą w Süper Lig i wyrasta na lidera swojego...

Korporacyjne ruchy

Liam Rosenior nie jest już menedżerem Chelsea. Takie informacje przestały kogokolwiek dziwić. Choć przy okazji można postawić kilka intrygujących pytań.

W oficjalnym komunikacie Chelsea FC znalazło się zdanie: „Klub nie podjął tej decyzji pochopnie, jednak ostatnie wyniki i występy były poniżej wymaganych standardów, a w tym sezonie wciąż jest wiele do zrobienia”. Przekonamy się ile z tego uda się zrobić...

Nie osiągnie nic

W subiektywnym podsumowaniu tygodnia o właścicielu polskiego klubu i jego radosnej twórczości w ostatnich dniach. I jeszcze o drugim, dla kontrastu.

Alex Haditaghi, właściciel i prezes Pogoni Szczecin, nie da o sobie zapomnieć nawet na chwilę. W tym jest bliźniaczo podobny do Zbigniewa Bońka, bo tak jak on systematycznie korzysta z mediów społecznościowych, by regularnie przypominać światu o swoim istnieniu. 

Niektórych trochę poniosło

W europejskich mediach euforia. Tylko tak można określić relacje z pierwszego meczu półfinałowego Ligi Mistrzów Paris Saint-Germain z Bayernem Monachium.

Goście wyszli na prowadzenie, ale gospodarze szybko wyrównali, by następnie zdobyć drugiego gola. Bayern jeszcze przed przerwą zdołał odrobić straty. Potem jednak PSG strzelił trzy bramki. Czyli wszystko pozamiatane? Nic podobnego, bowiem goście odpowiedzieli... 

Minister, pani od sprzętu i...

W subiektywnym podsumowaniu tygodnia o bohaterach nieoczywistych ostatnich dni. Miłe urozmaicenie w porównaniu z (często) rozkapryszonymi gwiazdkami.

W mediach ciągle wraca temat związany ze zbliżającymi się finałami mistrzostw świata. Właściwie z finalistami tej imprezy, a doprecyzowując - konkretnie z jednym. Pada więc pytanie – czy wystąpi w nich Iran? Po wybuchu konfliktu w Zatoce Perskiej udział...

Już wystarczy

Jest szansa, że uda się przynajmniej ograniczyć systematycznie narastający problem związany z piłką. Nie tylko z nią, ale z tym sportem w szczególności.

A że nie jest wydumany czy wyolbrzymiony świadczy fakt, że zajął się nim parlament: „W marcu Sejm przegłosował nowelizację ustawy o sporcie, a teraz bez żadnych poprawek przeszła ona przez Senat. To od woli prezydenta Karola Nawrockiego zależy, czy w życie...

Naprawdę intrygujące pytanie

Po poniedziałkowym meczu Piasta Gliwice z Arką, kończącym kolejkę Ekstraklasy, na cztery pozostające do końca sezonu nadal nie można być niczego pewnym.

To swoisty urok kończącego się sezonu. We wspomnianym meczu Piast wygrał z Arką 4:1. Sytuacja pierwszej drużyny przez to się poprawiła i opuściła strefę spadkową. Druga niestety mocniej w niej zakotwiczyła. Lepiej jednak na tej podstawie zbyt oczywistych...

To nie jest łatwe stanowisko

Znany polski klub do wzięcia od zaraz. No, prawie. Do tego trzeba spełnić określone warunki. I właśnie one przyciągnęły najmocniej moją uwagę.

Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków, bo właśnie o ten klub chodzi, lekko się zagotował. Może nawet nie lekko, skoro postanowił ukrócić pojawiające się informacje dotyczące przejęcia części akcji swojego klubu przez właściciela Wieczystej Kraków...

Poradzi sobie na pewno

Każdy kto może włącza się w proces transferowania Roberta Lewandowskiego. Potencjalnych nowych pracodawców przybywa. Na razie tylko w mediach.

Na początek mała zagadka. Oto fragment: „Czy spełni się moje skromne marzenie? Otwieram rano internet, przeglądam gazety i nie ma słowa o transferze Roberta Lewandowskiego! Jeszcze trochę muszę poczekać. Ten tydzień, zresztą jak i poprzednie...

Wielki transfer?

Rodzime media z podnieceniem zajmują się tematem z gatunku tych, za którymi przepadają. Niestety nie towarzyszy temu choćby podrobina refleksji.

Nie pierwszy raz zresztą i na pewno nie ostatni. Gdy chodzi o transferowe „niusy”, rozum dostaje wolne. Zaczyna się bicie piany, które niemal zawsze gwarantuje odpowiednią klikalność. Wystarczy tylko przeczytać tytuły - „Widzew szykuje transfer roku” czy...