2014-10-30
Jak miło się pomylić
Odnoszę wrażenie, że zapanowała moda na nieomylność. Nikt, nawet przed plutonem egzekucyjnym, nie przyzna, że w jakieś kwestii się pomylił. Chyba wiem dlaczego.
Jakiś czas temu jeden z kolegów redaktorów zapytał, czy pamiętam co przed kilkoma laty mówiłem o Jakubie Błaszczykowskim? Nie pamiętałem, ale on pamiętał i przypomniał, chyba z satysfakcją. Zapytał mnie, gdy Błaszczykowski przechodził do Borussii Dortmund, czy...
2019-02-27
Po co martwić się na zapas?
Pojawił się temat, który pojawić się musiał. Biorąc pod uwagę przewagę w tabeli, trzeba wreszcie poważnie rozważyć, że mistrzem Polski zostanie Lechia Gdańsk.
Nie sądzę, by taki wariant wielu brało pod uwagę przed rozpoczęciem rozgrywek. Ze względu na zawirowania w klubie od kilku lat (problemy finansowe, karne odbieranie punktów itp., itd.) spodziewałbym się wszystkiego, tylko nie mistrzostwa.
2014-02-28
Czy to już początek końca?
Rewolucja na kijowskim Majdanie wyraźnie nie służy ukraińskiej piłce nożnej. W czwartek wszystkie cztery kluby z tego kraju pożegnały się z Ligą Europejską.
Chyba najbardziej rozczarował Szachtar Donieck, który przegrał u siebie z Viktorią Pilzno 1:2. Właściwie dlaczego rozczarował? Może raczej dostroił się do panującej atmosfery? Przed kilkoma dniami przeczytałem przecież, że czarne chmury zbierają się...
2015-08-17
Uroda rzeczniczki nie pomogła
Obejrzałem w Erywaniu derby tego miasta. Niby szlagier kolejki ormiańskiej ligi, w co trudno uwierzyć, gdy pozna się okoliczności w jakich się odbył.
W Erewaniu ma swoje siedziby sześć z ośmiu klubów miejscowej ekstraklasy. Ze wszystkich derbów, których nie brakuje co tydzień, akurat mecz Araratu z Pyunikiem teoretycznie można uznać za najważniejszy. Pierwszy to najsłynniejszy ormiański klub, mistrz ZSRR w...
2015-05-31
Nie będę płacił żadnej kary!
Z Jerzym Dudkiem trudno się nudzić. Oto kolejny fragment jego biografii „nieREALna kariera”, która właśnie pojawiła się w sprzedaży.
Pod koniec listopada 2010 roku graliśmy w Amsterdamie mecz piątej rundy Ligi Mistrzów z Ajaksem. Zwycięstwo dawało nam już pewne pierwsze miejsce w grupie. Do przerwy prowadziliśmy 2:0, więc wszystko było pod kontrolą. W drugiej połowie zauważyłem, że...
2015-06-30
Co miasto może dać
Władze Wrocławia chcą się pozbyć udziałów w Śląsku. Ciekawe kto je kupi? Ale ciekawsze jest jeszcze coś innego, bo to przykład znacznie szerszego problemu.
Na oficjalnej stronie internetowej miasta pojawiła się w poniedziałek taka informacja: „Władze Wrocławia chcą sprzedać ponad 43 procent akcji Śląska Wrocław. Akcje mają być zbyte w trybie negocjacji”. Wrocław posiada 49 procent akcji, czyli...
2014-04-19
Jaja, nawet nie wielkanocne
Jakie życzenia świąteczne złożyć piłkarzom? Na pewno nie spokoju, bo przecież rozgrywają wtedy mecze, więc spokoju nie mają. Wszędzie, poza Polską oczywiście.
Święta Wielkanocne zapowiadają się szczególnie pracowicie w Anglii. Jak zwykle zresztą. Tam grają non stop, więc można powiedzieć, że nie tyle pracowicie, co normalnie. W czterech ostatnich kolejkach rozstrzygnie się kto zostanie mistrzem, a...
2013-08-22
Steaua wyznacza granice
Z Legią trudno się nudzić. Szczególnie w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Powoli staje się specjalistką od prawdziwej sinusoidy nastrojów.
Po pierwszej połowie meczu ze Steauą w Bukareszcie zastanawiałem się po co Legii Liga Mistrzów. Prezentowała się dramatycznie. Nie było to jednak specjalnym zaskoczeniem, skoro nie zasłużyła na pochwałę choćby za jeden z...
2015-01-02
Podsumowanie 2014 roku – cz. 6
Już w Nowym Roku powspominajmy jeszcze stary. Dziś bardzo gorący, chyba bardziej w przenośni, sierpień. Czyli wielka amatorska wpadka w Lidze Mistrzów.
Legia może mieć pretensje raczej tylko do siebie. Ktoś popełnił błąd, którego nie powinien popełnić. 9 lipca UEFA wysłała do klubu pełną listę piłkarzy zawieszonych w całej Europie plus procedury postępowania w przypadku zdyskwalifikowanych zawodników. Ktoś tego nie dopilnował.
2013-06-11
Pod rządami Murphy’go
Tydzień zaczął się mało sympatycznie. Po piątkowym remisie reprezentacji nie było za bardzo się czym pocieszać. Za to powodów do dołowania aż nadto.
Znacie prawo Murphy’go? Służę ściągą: „Jeśli coś może pójść źle, to z pewnością pójdzie”. Do tego trzeba dodać tytuł kultowej komedii: „Nie lubię poniedziałku” i już mamy gotowy obraz polskiej piłki jaki wczoraj wyłonił się z mediów.

















